Galeria 2019 » Dzień Niepodległości - 11 Listopada

Wyciąg z homilii proboszcza ks.dra Andrzeja Wachowicza na 11 Listopada:
 

(…) Mówiąc Ojczyzna, widzę całą historię, ludzi mądrych i mocnych, uczonych i świętych. Widzę bogactwo mojej kultury: biblioteki, muzea, uniwersytety, szkoły, pałace, zamki, dwory, budowle

i kościoły, nekropolie, muzykę, malarstwo, literaturę; stroje, dworzan, mieszczan i wieśniaków; wojów, rycerzy, żołnierzy, powstańców, bohaterów, zdrajców, nauczycieli; Siłaczki, Judymów, Bohaterowiczów, Bogumiła i Barbarę, Kmiciców i Jurandów, Lalkę i Wokulskiego, Bartosza i Drzymałę, Dzieci z Wrześni

i z Powstania Warszawskiego, Człowieka z żelaza, Karguli i Pawlaków…i tak bez końca.

                Przypominam złote myśli ojca polskiej wolności Marszałka Józefa Piłsudskiego:
„Bezsilna wściekłość dusiła mnie nieraz, że w niczym zaszkodzić wrogom nie mogę, że muszę w milczeniu znosić deptanie mej godności słuchać kłamliwych i pogardliwych słów o Polsce, Polakach 

i naszej historii.”

                Kidy mówię Ojczyzna, myślę o Cudzie na Wisłą.

                Moja ojczyzna to pamiętny wrzesień 1939 roku – „jak prosto do nieba szli czwórkami”.

Słyszę tych, których wywieziono do Kozielska, Katynia Ostaszkowa, Miednoje.

Pytam z poetą po cichu:

          „Gdzie są dzisiaj wasze groby? A gdzie ich nie ma?

           Ty wiesz najlepiej

           I Bóg na niebie…”

                Słyszę żołnierzy Generała Andersa:

         „Przechodniu powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni Jej służbie…”

                Kiedy myślę o Polsce to widzę świat pracy i ich protesty: w Poznaniu, Gdańsku, Radomiu, Płocku, Lublinie. i Pytam tych z 13 grudnia 1981 roku:, Jakie były wtedy wasze tęsknoty?

Jakie nadzieje rozgrzewały Wasze serca w mroźne grudniowe dni? Kto był wtedy z Wami?

Jakie organizacje Was wówczas wspierały? Kto Wam pomagał? Kto się o Was upominał? Kto Was bronił?

To był Ojciec Święty Jan Paweł II Kościół w Polsce.

                Kiedy mówię Ojczyzna, to widzę Białą Postać Ojca Świętego św. Jana Pawła II,

który na lotnisku Okęcie całuje polską ziemię i wypowiada słowa:
 „Pocałunek złożony na ziemi polskiej ma dla mnie sens szczególny”. (…)
(…)” Polska jest Matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest Matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej.”(Jan Paweł II, 2.06.1979, i 16. 06.1983)

                Kiedy mówię Ojczyzna, wsłuchuję się w nauczanie Prymasa Tysiąclecia –

kad. Stefana Wyszyńskiego: „Dla nas po Bogu największa miłość to Polska!”

(…) Słyszałem kiedyś taką mądrość:, „Jeśli Bóg będzie w Twoim życiu na pierwszym miejscu,
to wszystko będzie na swoim miejscu.”

                Kiedy myślę o Polsce dzisiaj, to chciałbym, aby tutaj, między Bugiem a Odrą,

Tatrami a Bałtykiem, Bóg był na swoim miejscu, tak jak bywało w historii.

Chcę widzieć troskę Polaków o Dom Ojczysty.

           „Ojczyzna – jak mówił Norwid – to wielki, zbiorowy obowiązek.”

Obowiązek mój i Twój.

Wyrażają go barwy ojczyste:

czerwień – miłość, biel – serce czyste.

I niech tak będzie.

 

Po Mszy św. dzieci i młodzież ze SP nr 1 zaprosiła zebranych na występ patriotyczny.

Perełkakliknij ten link